Przejdź do treści

Automatyzacja HR w małej firmie: terminy kadrowe bez kalendarza na ścianie

W firmie na kilkanaście czy kilkadziesiąt osób kadrami zajmuje się właściciel, zewnętrzne biuro rachunkowe albo ktoś z biura obok innych obowiązków. Terminy badań, szkoleń i umów są wtedy rozrzucone po arkuszu, kalendarzu i pamięci.

Autor: Szymon Łakomy. Aktualizacja:

Terminy, o których nikt nie powinien pamiętać sam

TerminSkąd system go znaKto dostaje przypomnienie
Badania okresowedata ważności z ostatniego orzeczeniakierownik i osoba od kadr, z gotowym skierowaniem do sprawdzenia
Szkolenie BHPdata i rodzaj ostatniego szkoleniaosoba od kadr i firma, która prowadzi szkolenia
Koniec umowy na okres próbny lub określonydata z umowywłaściciel, z czasem na decyzję o przedłużeniu
Uprawnienia stanowiskowedata ważności z zaświadczeniakierownik i pracownik
Powrót po długiej nieobecnościdata z wniosku lub zwolnieniaosoba od kadr, która sprawdza, czy potrzebne są badania kontrolne

Wyprzedzenie przypomnień ustalam z firmą. Okresy ważności badań i szkoleń wynikają z przepisów i orzeczeń, więc wpisuje je osoba odpowiedzialna za kadry, a nie automat.

Wnioski urlopowe i nieobecności

Pracownik wypełnia krótki formularz, a kierownik dostaje wiadomość z przyciskami „akceptuj” i „odrzuć”. Sama ścieżka zatwierdzania, z zastępstwami i eskalacją, to mechanizm opisany przy automatyzacji obiegu dokumentów. W kadrach dochodzą trzy rzeczy:

  • liczba dni do wykorzystania widoczna przy wniosku, pobierana z danych, które prowadzi kadrowa lub biuro rachunkowe,
  • wpis w kalendarzu zespołu po akceptacji, żeby kierownik widział nakładające się urlopy,
  • zestawienie nieobecności na koniec miesiąca dla osoby, która liczy wynagrodzenia.

Załóżmy, że firma zatrudnia 26 osób, a wnioski przychodzą mailem, SMS-em i na kartkach zostawianych w biurze. Po wdrożeniu każdy wniosek ma jedno miejsce, kierownik widzi w kalendarzu, kto jest nieobecny w danym tygodniu, a osoba od wynagrodzeń dostaje zestawienie bez dopytywania.

Umowy, aneksy i skierowania z szablonów

Dokumenty kadrowe powstają z wzorów zatwierdzonych przez prawnika lub biuro rachunkowe. System wypełnia je danymi z karty pracownika: stanowiskiem, wymiarem etatu, wynagrodzeniem i datami. Osoba od kadr czyta gotowy dokument przed podpisem. Tak samo powstają skierowania na badania i aneksy po zmianie warunków. Mechanizm szablonów i wersji opisuję szerzej na stronie automatyczne generowanie umów.

Teczka pracownika i dostęp do danych

Akta pracownicze zawierają dane, których nie powinien widzieć nikt poza wąskim gronem. Automatyzacja zapisuje dokumenty w folderze pracownika według jednego wzoru nazw i w podziale na części akt, a dostęp ma tylko osoba od kadr i właściciel. Kierownik dostaje przypomnienie o badaniu, ale nie widzi treści orzeczenia. Przy narzędziach w chmurze sprawdzam, gdzie leżą dane i czy dostawca podpisuje umowę powierzenia.

Model AI stosuję w kadrach oszczędnie: do odczytu daty ważności ze skanu orzeczenia albo w asystencie, który odpowiada na pytania o regulamin. Nie ocenia pracowników, nie streszcza ich dokumentów dla kierownika, a dane kadrowe nie trafiają do publicznego czatu.

To nie jest porada prawna. Sposób prowadzenia akt, okresy przechowywania i podstawy przetwarzania danych pracowników firma ustala z prawnikiem lub biurem rachunkowym. Ja wdrażam to, co zostało ustalone.

Rekrutacja, sprzęt i grafiki są na innych stronach

Kolejność wdrożenia

  1. Spisuję z osobą od kadr wszystkie terminy, których dziś pilnuje ręcznie, i miejsca, w których są zapisane.
  2. Przenoszę je do jednej tabeli i włączam przypomnienia. To działa po kilku dniach i nie wymaga nowego programu.
  3. Dokładam formularz wniosków urlopowych z akceptacją kierownika.
  4. Na końcu szablony umów i aneksów, bo wymagają wzorów zatwierdzonych przez prawnika.

Do przypomnień i formularzy zwykle wystarcza n8n lub Make z arkuszem albo narzędzia pakietu biurowego, które firma już ma. Program kadrowo-płacowy zostaje, a jeśli ma API, wymieniam z nim dane zamiast je przepisywać.

Najczęstsze pytania

Czy automatyzacja zastąpi program kadrowo-płacowy?

Nie. Naliczanie wynagrodzeń, składek i deklaracji zostaje w programie kadrowym albo w biurze rachunkowym. Automatyzacja pilnuje terminów, zbiera wnioski i przygotowuje dokumenty, a dane wymienia z programem, jeśli ma on API lub import.

Czy kierownik zobaczy wyniki badań pracownika?

W moim wdrożeniu nie. Kierownik dostaje tylko informację, że zbliża się termin badania. Dostęp do orzeczeń i akt ma osoba odpowiedzialna za kadry.

Czy da się zrobić chatbota HR dla pracowników?

Tak, jako asystenta, który odpowiada na pytania na podstawie regulaminów i procedur firmy i wskazuje źródło odpowiedzi. Nie odpowiada na pytania o dane konkretnych osób i nie podejmuje decyzji kadrowych.

Od ilu pracowników ma to sens?

Przypomnienia o badaniach i szkoleniach przydają się już przy kilku osobach, bo przeoczony termin to kłopot niezależnie od wielkości firmy. Wnioski urlopowe i szablony umów zaczynają się opłacać, gdy wnioski i aneksy pojawiają się co tydzień.

Powiązane strony

Chcesz, żeby terminy badań i umów przypominały się same?

Napisz, ilu macie pracowników i gdzie dziś zapisujecie terminy kadrowe. Odpowiem z propozycją.