Platforma B2B dla hurtowni: zamówienia, ceny i limity kontrahentów
Hurtownia nie sprzedaje jak sklep. Każdy kontrahent ma inną cenę, inny limit i inne warunki, a zamówienia wciąż przychodzą mailem i telefonem.
Autor: Szymon Łakomy. Aktualizacja:
Czym platforma różni się od sklepu internetowego
| Cecha | Sklep internetowy | Platforma B2B |
|---|---|---|
| Kto kupuje | każdy, kto wejdzie na stronę | zaproszony kontrahent z kontem |
| Ceny | jeden cennik dla wszystkich | cena zależna od kontrahenta, grupy lub umowy |
| Płatność | zwykle z góry, kartą lub przelewem | przelew z terminem, w ramach limitu kredytowego |
| Zamówienie | kilka pozycji, jednorazowo | powtarzalne listy, duże ilości, szybkie ponowienie |
| Dokumenty | faktura po opłaceniu | faktura, WZ, korekty i saldo rozrachunków |
Gdy sprzedajesz także konsumentom, potrzebny bywa osobny sklep. Jego zakres opisuje strona sklep internetowy dedykowany.
Ceny, rabaty i limity kredytowe
- cennik przypisany do kontrahenta albo grupy, z możliwością ceny specjalnej na wybrany towar,
- rabaty ilościowe i promocje ograniczone w czasie,
- limit kredytowy i blokada zamówień po przekroczeniu terminu płatności,
- widoczny stan magazynowy albo informacja, że towar jest do zamówienia,
- lista stałych produktów i powtórzenie poprzedniego zamówienia jednym kliknięciem.
Reguły ustalam z osobą, która dziś ręcznie decyduje o cenach. Jeśli istnieją tylko w jej głowie, ich spisanie jest pierwszym etapem projektu.
Najtrudniejsze bywa nie samo liczenie ceny, tylko jej spójność z ERP: cennik zmienia się w jednym miejscu, a kontrahent widzi go w drugim. Dlatego ustalam jedno źródło prawdy i kierunek synchronizacji.
Połączenie z magazynem i ERP
Platforma bez danych z systemu, w którym hurtownia prowadzi magazyn i rozrachunki, jest tylko drugim miejscem do utrzymania. Ceny, stany i salda kontrahentów pobiera więc z ERP, a zamówienia wracają do niego jako dokumenty. Możliwości zależą od wersji i licencji Twojego programu, dlatego sprawdzam je w dokumentacji przed wyceną. Zasady takich połączeń opisuję na stronach integracja ERP i CRM oraz integracje z popularnymi systemami.
Jak wprowadzam kontrahentów
- Zaczynam od kilku zaufanych kontrahentów, którzy zamawiają regularnie i chcą przekazać uwagi.
- Konta zakłada biuro, a kontrahent dostaje zaproszenie i ustawia własne hasło.
- Telefon i mail nadal działają, dopóki platforma nie obsłuży większości zamówień.
- Po pierwszych zamówieniach sprawdzamy, które nadal przychodzą starą drogą i dlaczego.
Największą barierą nie jest technologia, tylko przyzwyczajenie. Kontrahent, który zawsze zamawiał telefonem, przejdzie na platformę, gdy będzie to wyraźnie szybsze, na przykład dzięki gotowej liście stałych produktów.
Zakres i orientacyjna cena
Panel z logowaniem kontrahentów, katalogiem, cenami indywidualnymi i składaniem zamówień zaczyna się od około 8000 zł netto. Gdy dochodzą limity kredytowe, integracja z ERP i wiele ról po stronie kontrahenta, zakres rośnie i wyceniam go po analizie. Ogólny opis takich paneli jest na stronie aplikacje webowe dla firm.
Najczęstsze pytania
Czy każdy kontrahent ma osobne konto?
Tak, a w jego ramach można dodać kilku użytkowników z różnymi uprawnieniami. Dzięki temu widać, kto złożył zamówienie, a odejście jednej osoby nie blokuje reszty.
Czy ceny są widoczne bez logowania?
Nie, cennik widzą tylko zalogowani kontrahenci. Publiczna część może pokazywać sam katalog bez cen albo w ogóle nie istnieć.
Co z zamówieniami, które nadal przyjdą mailem?
Będą przychodzić, zwłaszcza na początku. Biuro może wpisywać je do platformy, żeby wszystko trafiało do ERP tą samą drogą i zostawiało jedną historię.
Czy można zacząć od samego katalogu z cenami?
Tak. Katalog z cenami indywidualnymi i stanami bywa dobrym pierwszym krokiem, a koszyk i zamówienia dokładam, gdy kontrahenci zaczną z niego korzystać.
Powiązane strony
Chcesz, żeby kontrahenci zamawiali sami?
Napisz, w jakim systemie prowadzisz magazyn i ilu masz stałych kontrahentów. Odpowiem z propozycją.