Przejdź do treści

Automatyzacja w księgarni internetowej: tysiące tytułów bez ręcznego przepisywania

Księgarnia internetowa sprzedaje tysiące tytułów o niskiej marży, a część z nich jeszcze się nie ukazała. Przez to ręczna praca przy cenach, stanach i zamówieniach rośnie szybciej niż sprzedaż.

Autor: Szymon Łakomy. Aktualizacja:

Czym księgarnia różni się od zwykłego sklepu

  • Duży katalog przy niskiej marży. Tysiące tytułów, z których większość sprzedaje się rzadko, więc ręczne poprawianie kart produktów się nie opłaca.
  • ISBN jako klucz. ISBN-13 jest jednocześnie kodem EAN, ale ten sam tytuł bywa w kilku wydaniach i oprawach, każde z własnym numerem.
  • Zapowiedzi i przedsprzedaż. Książka trafia do oferty przed premierą, a data premiery potrafi się przesunąć.
  • Kilku dostawców tego samego tytułu. Hurtownie książek i wydawcy podają różne ceny zakupu, rabaty i stany.
  • Marketplace obok sklepu. Ten sam egzemplarz może sprzedać się w sklepie, na Allegro albo w Empiku, więc stany muszą być wspólne.

Dlatego w księgarni zaczynam od danych o tytułach, a dopiero potem zajmuję się obsługą klienta. Błąd w numerze ISBN albo w dacie premiery powtarza się w każdym kanale sprzedaży, a poprawianie go ręcznie w trzech panelach zabiera więcej czasu niż samo wystawienie oferty.

Katalog i ceny z hurtowni książek

Podstawą jest import z plików lub API hurtowni, opisany ogólnie na stronie integracja z hurtownią XML i CSV. W księgarni dochodzi kilka szczegółów, których zwykły import nie przewiduje:

  • normalizacja ISBN: z łącznikami i bez, w starszym formacie dziesięciocyfrowym i nowym trzynastocyfrowym, tak żeby jeden tytuł nie powstał dwa razy,
  • wybór dostawcy, gdy tytuł jest w kilku hurtowniach: według dostępności, ceny zakupu i czasu dostawy,
  • cena sprzedaży liczona od ceny okładkowej albo od ceny zakupu, według ustalonych przez Ciebie reguł, z minimalną marżą opisaną na stronie automatyczna zmiana cen,
  • opisy i okładki z feedu tylko wtedy, gdy warunki hurtowni na to pozwalają.

Zapowiedzi i przedsprzedaż bez pilnowania kalendarza

  1. Tytuł z zapowiedzi trafia do sklepu jako przedsprzedaż, z datą premiery z feedu hurtowni lub wydawcy.
  2. Zamówienia przedsprzedażowe są oznaczane, żeby nie blokowały wysyłki pozostałych zamówień.
  3. Gdy premiera się przesuwa, klienci z zamówieniami dostają wiadomość z nową datą, bez udziału obsługi.
  4. Po dostawie od hurtowni zamówienia przechodzą do kompletacji w kolejności złożenia, a klient dostaje wiadomość z numerem przesyłki.

Najtrudniejsze są zamówienia mieszane, w których jedna książka jest dostępna, a druga czeka na premierę. O tym, czy wysłać je w dwóch paczkach, czy poczekać, decyduje księgarnia, a automat konsekwentnie stosuje tę zasadę i informuje klienta.

Allegro, Empik i stany wspólne dla kanałów

Na marketplace książki wystawia się zwykle przez dopasowanie do katalogu produktów po kodzie EAN, więc nie trzeba pisać opisu od zera. Przy kilku kanałach najważniejsze są wspólne stany: sprzedaż w jednym miejscu od razu zmniejsza dostępność w pozostałych. Połączenie może iść przez BaseLinkera albo bezpośrednio przez API platform, co opisuję na stronach integracja z Empik Marketplace i integracja z Allegro API. Szczegóły dopasowania ofert sprawdzam w dokumentacji każdej platformy.

Osobną ścieżkę dostają egzemplarze jednostkowe, na przykład książki używane: stan równy jednej sztuce i natychmiastowe wyłączenie we wszystkich kanałach po sprzedaży.

Superksiążka: obsługa zamówień w księgarni

Publiczny przykład z tej branży to księgarnia internetowa Superksiążka. W ramach Today Automate zautomatyzowano tam cały proces obsługi zamówień. Klient ocenia, że rozwiązanie zastąpiło pracę półtora etatu, a koszt wdrożenia zwrócił się w ciągu miesiąca. Opis jest na stronie realizacje, a ogólny przebieg takiego projektu na stronie automatyzacja obsługi zamówień.

Jeśli stoisz przed decyzją, czy zatrudnić kolejną osobę do zamówień, porównanie opisuję na stronie automatyzacja czy nowy pracownik. Import z jednej hurtowni albo połączenie sklepu z programem do faktur zaczyna się od około 800 zł netto, a obieg zamówień z przedsprzedażą, marketplace i wyjątkami od około 2000 zł netto.

Najczęstsze pytania

Czy da się połączyć kilka hurtowni książek w jednym katalogu?

Tak. Kluczem jest znormalizowany ISBN, a reguły decydują, od którego dostawcy bierzesz cenę i stan. Gdy hurtownie podają różne tytuły lub okładki dla tego samego numeru, ustalamy, które źródło jest ważniejsze.

Co z produktami bez ISBN, na przykład kalendarzami lub gadżetami?

Dostają własny kod w sklepie i są prowadzone poza importem z hurtowni książek albo z osobnego feedu dostawcy. Ważne, żeby nie mieszały się z katalogiem książek przy dopasowaniu po numerze.

Czy podobna automatyzacja przyda się wydawnictwu?

W części tak. Wydawnictwo ma inne procesy, na przykład przekazywanie zapowiedzi i danych o tytułach do dystrybutorów, ale sprzedaż we własnym sklepie, przedsprzedaż i stany wspólne dla kanałów wyglądają podobnie.

Od czego zacząć w małej księgarni?

Od tego, co ktoś robi ręcznie codziennie. Najczęściej jest to import cen i stanów z hurtowni albo faktura i etykieta po opłaceniu zamówienia. Te dwa kroki zwykle dają najszybszy efekt i nie wymagają zmiany platformy sklepu.

Powiązane strony

Prowadzisz księgarnię internetową?

Napisz, z jakich hurtowni korzystasz, gdzie sprzedajesz i co dziś zabiera najwięcej czasu. Odpowiem, od czego zacząć.