Przejdź do treści

Automatyzacja obsługi zamówień od kliknięcia do paczki

Zamówienie, które przechodzi przez pięć rąk i trzy systemy, jest drogie i podatne na błędy. Można je poprowadzić tak, żeby człowiek zajmował się tylko wyjątkami.

Autor: Szymon Łakomy. Aktualizacja:

Gdzie ucieka czas w obsłudze zamówień

EtapJak bywa dziśPo automatyzacji
Przyjęcie zamówieniaprzepisywanie z kilku kanałów do jednego arkusza lub programuzamówienia z każdego kanału trafiają do jednego miejsca same
Sprawdzenie płatności i adresuktoś ręcznie zagląda do banku i weryfikuje danestatus płatności i walidacja adresu odbywają się automatycznie
Dokument sprzedażyfaktura wystawiana osobno po każdym zamówieniudokument powstaje po opłaceniu i wysyła się do klienta
Wysyłkaręczne tworzenie etykiet i przepisywanie numerówetykieta i numer przesyłki powstają bez kopiowania
Informacja dla klientaodpowiedzi na pytania „gdzie jest paczka”klient dostaje wiadomość o każdym etapie

Wyjątki są najważniejsze

Zwykłe zamówienie da się zautomatyzować szybko. O jakości całego rozwiązania decyduje to, co dzieje się z resztą: brakiem towaru, błędnym adresem, niepełną płatnością, prośbą o zmianę lub anulowanie. W każdym z tych przypadków przepływ powinien zatrzymać się w przewidywalnym miejscu i zgłosić sprawę osobie, która wie, co zrobić, razem z opisem, co poszło nie tak.

  • brak towaru: wstrzymanie zamówienia i propozycja dla klienta,
  • błędny lub niepełny adres: pytanie do klienta zamiast cichego odrzucenia,
  • płatność niezgodna z kwotą: oznaczenie do ręcznej weryfikacji,
  • anulowanie po wystawieniu dokumentu: korekta zamiast kolejnej faktury.

Przykład z praktyki

W księgarni internetowej Superksiążka automatyzacja, którą wdrożono w ramach Today Automate, objęła cały proces obsługi zamówień. Według klienta zastąpiła półtora etatu i zwróciła się w miesiąc. Opis wdrożenia i inne projekty znajdziesz na stronie realizacje. Skala i narzędzia w Twojej firmie mogą być inne, więc zawsze zaczynam od policzenia, ile czasu zabiera dziś każdy etap.

Jak to wdrażam

  1. Rysujemy obecną drogę zamówienia i zaznaczamy miejsca ręcznej pracy.
  2. Wybieramy etap o największym koszcie i najmniejszej liczbie wyjątków jako pierwszy.
  3. Buduję przepływ z powiadomieniami o błędach i testuję na prawdziwych zamówieniach.
  4. Dokładamy kolejne etapy, aż człowiek zajmuje się tylko wyjątkami.

Technicznie opieram to na integracjach, takich jak BaseLinker, Allegro, WooCommerce i program do faktur.

Najczęstsze pytania

Czy muszę zmieniać sklep lub magazyn?

Zwykle nie. Automatyzacja spina to, co już masz. Zmiana systemu jest potrzebna tylko wtedy, gdy dany system w ogóle nie ma jak wymieniać danych.

Czy mogę zacząć od jednego etapu?

Tak, i tak polecam. Na przykład od faktur albo etykiet. Efekt widać szybko, a kolejne etapy dokładamy bez przebudowy.

Co z zamówieniami hurtowymi i zagranicznymi?

Mają inne reguły, więc obsługuję je osobną ścieżką w tym samym przepływie. Nie mieszam ich ze zwykłymi zamówieniami.

Ile to kosztuje?

Integracja prostego przepływu zaczyna się od około 800 zł netto. Pełny obieg z magazynem, kurierem, fakturą i wyjątkami to zwykle od około 2000 zł netto.

Powiązane strony

Chcesz odciążyć zespół z obsługi zamówień?

Opisz, jak dziś wygląda droga zamówienia. Odpowiem z propozycją i wyceną.