Przejdź do treści

Antywirus dla firmy: wbudowany Defender, konsola i EDR bez żargonu

Pytanie o antywirus pada zwykle po tym, jak ktoś w biurze otworzył dziwny załącznik. Program ochronny jest potrzebny, ale w małej firmie ważniejsze od marki jest to, czy ktokolwiek widzi jego alarmy.

Autor: Szymon Łakomy. Aktualizacja:

Co już masz w Windowsie

Defender jest częścią Windowsa. Sprawdza pliki, pobiera nowe sygnatury razem z aktualizacjami i ma ochronę folderów przed nieuprawnionym zapisem, którą trzeba włączyć samodzielnie. Na pojedynczym komputerze to rozsądna ochrona.

Kłopot w firmie polega na tym, że każdy komputer działa osobno. Jeśli Defender na laptopie handlowca wyłączy się albo zgłosi zagrożenie, wie o tym tylko handlowiec, który zwykle klika „zamknij” i wraca do pracy.

Kiedy przydaje się wspólna konsola

Sytuacja w firmieCo proponuję
Dwa lub trzy komputery w jednym biurze, właściciel sam pilnuje aktualizacjiwbudowany Defender, ochrona folderów i regularny przegląd ustawień
Kilka lub kilkanaście komputerów, laptopy poza biuremkonsola, w której widać stan ochrony i alarmy ze wszystkich stanowisk
Dane klientów objęte tajemnicą albo dane o zdrowiukonsola z funkcjami EDR i ustalona osoba, która czyta alarmy
Microsoft 365 z licencją obejmującą zarządzanie urządzeniaminajpierw sprawdzam, co już jest w licencji, zanim zaproponuję dodatkowy zakup

Producenta dobieram do sprzętu i licencji, które firma już ma. Nie układam rankingów marek, a ceny licencji sprawdzam w dniu zakupu.

EDR, czyli zapis tego, co robił komputer

Klasyczny antywirus porównuje pliki z listą znanych zagrożeń. EDR dodatkowo zapisuje zachowanie: który program uruchomił który, na jakim koncie i z jakim adresem się łączył. Po incydencie widać ciąg zdarzeń, a podejrzany komputer da się jednym poleceniem odciąć od sieci firmy, zostawiając mu tylko połączenie z konsolą. W małej firmie EDR ma sens, gdy ktoś te alerty czyta. Nieprzeczytany alarm niczego nie zatrzyma.

Czego program ochronny nie zrobi za Ciebie

  • nie odtworzy zaszyfrowanych plików, od tego są kopie odłączone od sieci, a przebieg takiego ataku opisuje tekst ransomware w małej firmie,
  • nie załata luk w systemie i programach, jeśli aktualizacje są wstrzymane,
  • nie zatrzyma logowania na skradzione hasło do poczty, to zadanie dla uwierzytelniania dwuskładnikowego,
  • nie powstrzyma przelewu na rachunek z fałszywej faktury,
  • można go wyłączyć z konta z uprawnieniami administratora, dlatego pracownicy pracują na kontach bez takich uprawnień.

Jak wdrażam ochronę w firmie

  1. Spisuję komputery i sprawdzam, na których ochrona działa i się aktualizuje.
  2. Usuwam stare, wygasłe programy antywirusowe, które kłócą się z nowymi.
  3. Instaluję agenta i ustawiam zasady: skanowanie, ochronę folderów, wyjątki dla programu księgowego uzgodnione z jego dokumentacją.
  4. Kieruję powiadomienia z konsoli do mnie albo do wskazanej osoby w firmie.
  5. Sprawdzam reakcję nieszkodliwym plikiem testowym, który każdy program ochronny rozpoznaje jako zagrożenie.

Wdrożenie przez zdalny pulpit robię dla firm z całej Polski. Na Śląsku przyjeżdżam, gdy komputer jest już zainfekowany albo nie ma połączenia z siecią. Czyszczenie zarażonego sprzętu opisuje strona usuwanie wirusów z komputera.

Najczęstsze pytania

Czy darmowy antywirus wystarczy w firmie?

Warunki licencji wielu darmowych programów dotyczą wyłącznie użytku domowego, więc w firmie sprawdzam je przed instalacją. Defender jest częścią systemu i nie ma tego problemu, dlatego zwykle zostawiam go zamiast darmowych zamienników.

Czy dwa antywirusy chronią lepiej niż jeden?

Nie. Dwa programy z ochroną w czasie rzeczywistym spowalniają komputer i potrafią blokować się nawzajem. Defender sam ustępuje miejsca, gdy w systemie zarejestruje się inny program ochronny, więc zostawiam jeden i pilnuję, żeby działał.

Co z telefonami i komputerami Mac?

Mają własne zabezpieczenia systemowe, ale też powinny być w spisie sprzętu, z aktualnym systemem i blokadą ekranu. Wspólne zasady dla laptopów i telefonów opisuje tekst zarządzanie laptopami firmowymi.

Ile kosztuje antywirus dla firmy?

Licencję płacisz producentowi, a cena zależy od liczby urządzeń i wersji. Wdrożenie wyceniam po rozmowie. Bieżące czytanie alarmów może wejść w stałą obsługę, o której piszę na stronie ile kosztuje obsługa informatyczna firmy.

Powiązane strony

Chcesz uporządkować ochronę komputerów?

Napisz, ile jest komputerów i czy pracują poza biurem. Doradzę, czy wystarczy Defender, czy potrzebna jest konsola.