Przejdź do treści

Automatyzacja w firmie OZE: od leada z reklamy do przeglądu po montażu

Firma od fotowoltaiki i pomp ciepła płaci za każdy lead z reklamy, a potem często oddzwania do niego następnego dnia. Dalej są wizja lokalna, oferta, teczka dokumentów, montaż i serwis. Każdy z tych etapów ma powtarzalną część, którą da się zdjąć z handlowca i biura.

Autor: Szymon Łakomy. Aktualizacja:

Pierwsze minuty po zgłoszeniu

Klient, który zostawił dane w formularzu z reklamy, często robi to w kilku firmach naraz. Ma przewagę ta, która odezwie się pierwsza i zada sensowne pytania. Przepływ, który buduję, wygląda tak:

  1. Lead z formularza na stronie, z reklam w mediach społecznościowych lub z portalu ofertowego trafia na jedną listę albo do CRM, z informacją o źródle.
  2. Klient od razu dostaje SMS lub mail z podziękowaniem i linkiem do krótkiej ankiety.
  3. Handlowiec dostaje powiadomienie na telefon z danymi i zadaniem oddzwonienia.
  4. Jeśli nikt nie zadzwoni w ustalonym czasie, zadanie przechodzi do drugiej osoby.
  5. Duplikaty, czyli ten sam numer z dwóch kampanii, łączę w jeden rekord.

Dalsze prowadzenie leada w lejku opisuje automatyzacja sprzedaży w CRM, a ocenę zgłoszeń przez model językowy agent AI do kwalifikacji leadów.

Pytania przed wizją lokalną

Pytanie w ankieciePo co handlowcowi
Rodzaj i pokrycie dachu, kierunek połaciczy fotowoltaika ma sens i ile jest miejsca na panele
Roczne zużycie prądu albo zdjęcie rachunkuwstępny dobór mocy instalacji
Sposób ogrzewania i powierzchnia domuczy rozmawiać o pompie ciepła i o jakiej
Adres lub kod pocztowyczy klient jest w zasięgu ekip i który handlowiec do niego jedzie
Planowany termin i sposób finansowaniaczy klient myśli o dofinansowaniu albo kredycie

Lista jest przykładowa. Pytania ustalam z handlowcami tak, żeby ankieta nie trwała dłużej niż rozmowa telefoniczna.

Z odpowiedzi powstaje karta klienta i propozycja terminu wizji lokalnej z kalendarza handlowca. Klient sam wybiera godzinę, a dzień przed wizytą dostaje przypomnienie.

Oferta liczona w arkuszu, a nie z pamięci

Większość firm OZE ma już arkusz, w którym liczy moc, liczbę paneli, falownik i cenę. Nie wymieniam go, tylko podłączam: dane z ankiety i wizji lokalnej trafiają do kalkulacji, a wynik do szablonu oferty w PDF. Handlowiec sprawdza ofertę i wysyła ją jednym kliknięciem, a po kilku dniach bez odpowiedzi dostaje przypomnienie o kontakcie. Samą mechanikę opisuję na stronie automatyzacja ofertowania.

Teczka klienta: dofinansowanie i zgłoszenie do sieci

Po podpisaniu umowy zaczyna się zbieranie dokumentów. Dla każdego klienta system prowadzi listę i przypomina o brakach:

  • dane właściciela i współwłaścicieli nieruchomości,
  • zdjęcie licznika i rachunek za energię,
  • pełnomocnictwa do złożenia wniosków w imieniu klienta,
  • dokumenty do wniosku o dofinansowanie, jeśli klient z niego korzysta,
  • zgłoszenie instalacji do operatora sieci i potwierdzenie jego przyjęcia,
  • protokół odbioru i dokumentacja powykonawcza.
Programy dofinansowania i wymagania operatorów sieci się zmieniają. Automatyzacja pilnuje kompletności teczki i terminów, a o tym, czy klient się kwalifikuje i jakie dokumenty są dziś wymagane, decyduje osoba, która śledzi zasady programu.

Montaże i serwis po uruchomieniu

Harmonogram ekip

Zlecenie z kompletną teczką trafia do kalendarza montaży. Klient dostaje potwierdzenie terminu i przypomnienie dzień wcześniej. Planowanie pracy ekip szerzej opisuje automatyzacja w firmie budowlanej i instalacyjnej.

Przeglądy okresowe

Data uruchomienia ustawia przypomnienia o przeglądach pompy ciepła lub instalacji. Klient dostaje propozycję terminu, a technik listę wizyt na tydzień.

Zgłoszenia awarii

Formularz z numerem instalacji i zdjęciem trafia do serwisu razem z historią montażu, więc technik wie, do czego jedzie.

Narzędzia i kolejność wdrożenia

Do takich przepływów zwykle wystarcza n8n lub Make, CRM albo arkusz i bramka SMS. Własny kod piszę przy nietypowym kalkulatorze albo panelu dla ekip. Model AI ma sens w dwóch miejscach: przy odczycie danych ze zdjęcia rachunku za prąd i przy streszczeniu rozmowy dla handlowca. Zaczynam od pierwszej odpowiedzi na lead, bo to etap, za który firma już zapłaciła reklamą.

Zdjęcia rachunków, dokumenty własności i pełnomocnictwa to dane osobowe klientów. Trzymam je w jednym miejscu z ograniczonym dostępem, a nie w telefonach handlowców i na prywatnych komunikatorach.

Najczęstsze pytania

Skąd mogą przychodzić leady do automatyzacji?

Z formularza na stronie, z formularzy reklamowych w mediach społecznościowych i w wyszukiwarce oraz z portali ofertowych, jeśli dają eksport albo powiadomienia mailowe. Każde źródło sprawdzam w dokumentacji, bo sposób przekazania danych bywa różny.

Czy system może sam wycenić instalację?

Może przygotować wstępną wycenę z arkusza firmy na podstawie ankiety, oznaczoną jako orientacyjna. Ostateczną ofertę handlowiec zatwierdza po wizji lokalnej, bo dach, przyłącze i instalacja w domu potrafią zmienić zakres.

Czy da się odczytać zużycie prądu ze zdjęcia rachunku?

Zwykle tak, jeśli zdjęcie jest czytelne. Model AI wyciąga zużycie i taryfę, a wynik trafia do karty klienta jako podpowiedź, którą handlowiec sprawdza. Przy nieczytelnym zdjęciu system prosi klienta o nowe.

Ile kosztuje automatyzacja w firmie OZE?

Pierwsza odpowiedź na lead z powiadomieniem handlowca to prosta automatyzacja od około 500 zł netto. Pełny obieg od leada po serwis, z ofertą i teczką dokumentów, to złożony przepływ od około 2000 zł netto, a dokładną kwotę podaję po rozmowie.

Powiązane strony

Chcesz odpowiadać na leady w kilka minut, a nie następnego dnia?

Napisz, skąd przychodzą zgłoszenia i w czym je dziś prowadzicie. Odpowiem, od którego etapu zacząć.