Strona internetowa dla dietetyka: konsultacje, pakiety i blog z przepisami
Ludzie rzadko wpisują w Google „dietetyk”, zanim spróbują poradzić sobie sami. Częściej szukają przepisu na szybkie śniadanie albo pomysłu na obiad do pracy. Jeśli trafią na Twój przepis, mogą zostać na dłużej.
Autor: Szymon Łakomy. Aktualizacja:
Przepisy jako wejście na stronę
Przepisów ludzie szukają codziennie, więc to dobra treść na stronę dietetyka. Każdy przepis dodajesz w panelu jako osobny wpis z tymi samymi polami:
- lista składników z ilościami i liczba porcji,
- czas przygotowania i kroki ponumerowane po kolei,
- własne zdjęcie gotowego dania zamiast zdjęcia z banku,
- krótka notka, dla kogo jest ten przepis i czym zastąpić składnik przy nietolerancji,
- zaproszenie na konsultację na końcu, bez wyskakujących okienek w trakcie czytania.
Miejsca w wynikach nie obiecuję, bo zależy ono także od tego, co publikują inni. Jak pracuję nad widocznością stron, wyjaśniam na stronie o SEO dla firm.
Pakiety współpracy opisane tak, żeby dało się je porównać
Klient, który już zdecydował się na dietetyka, waha się między jedną konsultacją a dłuższą współpracą. Tabela zamiast długiego opisu pozwala mu wybrać bez dzwonienia z pytaniami.
| Co klient porównuje | Co napisać przy pakiecie |
|---|---|
| Liczba spotkań | ile konsultacji obejmuje pakiet i co ile tygodni się widzicie |
| Jadłospis | na ile dni, czy z listą zakupów i ile razy można poprosić o zmiany |
| Kontakt między wizytami | czy i jak można zadać pytanie, na przykład mailem, i kiedy odpowiadasz |
| Forma | gabinet, konsultacja przez internet albo obie |
| Cena | kwota za całość i informacja, czy da się zapłacić w częściach |
Kwestionariusz wypełniany przed pierwszą konsultacją
- Klient wybiera termin i formę spotkania.
- W potwierdzeniu dostaje link do kwestionariusza: cel, tryb dnia, nawyki, produkty lubiane i nielubiane.
- Pytania o choroby, leki i alergie są osobną częścią, z informacją, po co je zadajesz i kto zobaczy odpowiedzi.
- Odpowiedzi docierają do Ciebie przed wizytą, więc spotkanie zaczyna się od rozmowy, a nie od wypełniania kartki.
Gotowe jadłospisy sprzedawane bez ręcznej wysyłki
Część osób nie chce konsultacji, tylko gotowego planu na dwa tygodnie. Taki jadłospis w PDF-ie da się sprzedawać na stronie: klient płaci, dostaje link do pobrania i fakturę, a Ty nie wysyłasz plików wieczorami. Wpłaty przyjmuje bramka płatnicza, o której piszę przy integracji płatności online. Gdy produktów robi się kilkanaście, zastanów się, czy strona z płatnością nie powinna stać się sklepem. O tej granicy piszę w tekście strona internetowa czy sklep online.
Gabinet stacjonarny i konsultacje przez internet
Konsultacje online pozwalają pracować z klientami z każdego województwa, a stacjonarne opierają się na okolicy. Przy wizytach w gabinecie podaję adres, dojazd i godziny, a profil w Google uzupełniamy tymi samymi danymi. Przy konsultacjach online opisuję, jak wygląda spotkanie, jak przesłać pomiary i jak przebiega kontakt po wizycie.
Jeśli na start wystarczy Ci jedna strona z ofertą i formularzem, wizytówka kosztuje od około 1500 zł netto. Projekt prowadzę zdalnie, niezależnie od miasta, a z gabinetem na Śląsku mogę też spotkać się osobiście.
Najczęstsze pytania
Czy blog z przepisami naprawdę przyprowadza klientów?
Przyprowadza czytelników, a część z nich zostaje klientami, jeśli przy przepisie widzą, jak wygląda współpraca. Liczy się regularność i przepisy odpowiadające na konkretne wyszukiwania, na przykład śniadania bez glutenu albo obiady do pudełka.
Jak sprzedawać jadłospisy bez ręcznego wysyłania plików?
Po opłaceniu zamówienia klient automatycznie dostaje link do pliku, a program, w którym wystawiasz faktury, sam tworzy dokument. Połączenie płatności z wystawianiem faktur opisuję na stronie automatyzacja fakturowania.
Czy kwestionariusz zastąpi pierwszą rozmowę?
Nie, ale ją skraca. Klient opisuje nawyki i cel w spokoju, w domu, a Ty zaczynasz spotkanie przygotowana albo przygotowany. Odpowiedzi mogą trafiać do arkusza albo CRM, o czym piszę przy automatyzacji formularzy.
Czy na stronie mogę pisać o efektach diety?
Opisuj sposób pracy i to, co klient dostaje, a nie obiecane kilogramy. Zdjęcia sylwetek i opinie publikuj tylko za pisemną zgodą klienta. Gdy temat dotyczy zdrowia, na przykład diety przy chorobie, pisz informacyjnie i bez obietnic wyleczenia.
Powiązane strony
Jesteś dietetykiem i chcesz własnej strony?
Napisz, czy przyjmujesz w gabinecie, online czy na oba sposoby, i czy myślisz o sprzedaży jadłospisów. Zaproponuję układ strony.